Za nami niezwykłe spotkanie z tradycją. Rozmawialiśmy o wiklinie – tym magicznym materiale, który uczy cierpliwości i szacunku do natury. Dzieci dowiedziały się, że wiklina to młode pędy wierzby, a profesjonalny koszykarz nie rusza się do pracy bez sekatora i specjalnego szydła.
Najciekawsza była jednak dziecięca wizja! Gdyby to dzieci rządziły w świecie wikliny, mielibyśmy plecione place zabaw i domki dla skrzatów.
Zaczęliśmy skromnie, ale efektownie:
Zadanie: Koszyczek na bazie papierowego kubka.
Efekt: Absolutnie zachwycający!
Praca z splotem wciągnęła każdego bez reszty. Zobaczcie te efekty
Serdecznie dziękujemy grupie z Przedszkole Nad Jeziorem w Zbąszyniu za wspólnie spędzony czas w przestrzeni Muzeum. Do zobaczenia.